W garniturach czy w piżamach, na rowerach czy pieszo, od wody po ląd- tak przemierzali dystans 10 kilometrów uczestnicy V Wielkanocnego Biegu dla Jaj, który odbył się na trasie od Zalewu Czerwona Woda w Zgorzelcu do Farmy na Rozdrożu Superson w Mikułowej.
Ta charytatywna impreza, zainicjowana pięć lat temu przez lokalnego artystę i animatora kultury Grzegorza Żaka, weszła na stałe w kalendarium wielkanocnych, świeckich tradycji regionu, a mowa tu o malowniczych terenach okolic Zgorzelca. Jak mówił organizator wydarzenia, trasa od Zalewu Czerwona Woda (Zgorzelec) do Farmy na Rozdrożu Superson (Mikułowa) jest już sprawdzona, bezpieczna i na tyle urokliwa, że każdy uczestnik Biegu znajdzie coś dla ducha i ciała.
Grzegorz Żak mówi, że Łużyczanie już kolejny raz pomagają Kamilowi Nowosielskiemu, który od 2012 roku zmaga się z ciężką chorobą nowotworową. Leczenie standardowe nie przyniosło rezultatów ale szansą na wyleczenie chłopaka jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych. Radość w niesieniu pomocy Kamilowi potęguje fakt, iż jego stan zdrowia sukcesywnie się polepsza. www.facebook.com/PomagamyKamilowi
Jak co roku, i tym razem na starcie pojawiło się około stu uczestników, których kolorowe stroje i makijaże wzbudzały powszechne zainteresowanie mieszkańców miejscowości na trasie Biegu. Maskarada miała jednak zamierzony cel – przyciągnąć uwagę lokalnej społeczności do idei pomagania czy to w formie zabawy czy też aktywności fizycznej. Nie zważając na nazwę imprezy uczestnicy stawili się pieszo ale również na rowerach. Zaprzyjaźniona Zgorzelecka Grupa Rowerowa Thc Promil, zorganizowała dwie trasy: łatwiejszą, dla amatorów dwóch kółek oraz dłuższą, ok. 13 km, dla „bardziej zaawansowanych”. Cała trasa zabezpieczona była przez karetki i Grupę Ratowniczą ze Zgorzelca.
Po biegu, jeździe rowerami a nawet samochodami, jak się okazało na mecie, wszyscy uczestnicy szczęśliwie dotarli do celu czyli do Farmy na Rozdrożu w Mikułowej. Jednak głównym celem, jaki udało się osiągnąć podczas tegorocznego Wielkanocnego Biegu dla Jaj, było zebranie kwoty 1193 zł i 2,5 Euro.
V Wielkanocny Bieg dla Jaj zakończył się sukcesem nie tylko organizacyjnym ale przede wszystkim moralnym. Czy pomaganie stało się „trendy”? Jeżeli tak, to jest to trend jak najbardziej pozytywny XXI wieku, odsłaniający najjaśniejsze strony Polaków.
ewit
Zdjęcia za zezwoleniem Zgorzeleckiej Grupy Rowerowej Thc Promil




















