Walczymy o naszego przyjaciela ALEKSANDRA CHOROSZKO, który „zamilkł” w kwietniu 2015r. w trakcie meczu ligowego OLD BOY-ów Śląska Wrocław z powodu niedotlenienia mózgu i niestety do dnia dzisiejszego nie odzyskał świadomości.
Jedynym ratunkiem jest droga i długotrwała rehabilitacja na którą od czerwca 2015r OLDBOJE WKS Śląsk Wrocław organizując mecze zbierają środki pod hasłem „BUDZIMY OLKA”.
Wszystkich ludzi dobrej woli prosimy o wpłaty na konto:
79 1050 1575 1000 0023 0328 4372
z dopiskiem: BUDZIMY OLKA
i za każdą zebraną i wpłaconą złotówkę bardzo dziękujemy!!!
Aleksander Choroszko to wieloletni zawodnik Oldbojów WKS Śląsk Wrocław i wielokrotny Mistrz Polski tej rangi rozgrywek. Postać znana, lubiana i szanowana nie tylko przez zawodników Oldbojów Dolnego Śląska, ale też przez organizacje sportowe. Liczymy, że okazane wsparcie finansowe pozwoli Olkowi i jego rodzinie przejść przez ten trudny okres czasu z poczuciem uczynienia wszystkiego co było możliwe do zrobienia.
Zaangażowanie się w akcję BUDZIMY OLKA jest szlachetne, moralnie potrzebne i bezcenne dla tego typu idei bo nigdy nie wiadomo kto i kiedy będzie potrzebował naszej pomocy..
Nasz przyjaciel od kilkunastu dni jest w Specjalistycznym Centrum Pielęgnacyjno – Opiekuńczym w Obornikach Śląskich. W ośrodku ma przeprowadzaną terapię polisensoryczną tzw. CYBER OKO. Jest to program terapeutyczny pacjentów w śpiączce polegający na stosowaniu stymulacji polisensorycznej, wielozmysłowej. Poza terapią polisensoryczną ma prowadzoną fachową rehabilitację.
I tu zaczynają się schody, ponieważ miesięczny pobyt w tym ośrodku to kwota 3.600zł!!!
Gdyby tak 360 osób wpłacało miesięcznie po 10zł to Olek mógłby mieć kontunuowaną rehabilitacje w kolejnym miesiącu, póki co będzie tu do Świąt Bożego Narodzenia.. i wierzymy bardzo, że uda nam się zebrać fundusze aby mógł tu zostać na dłużej. A gdyby 360 osób wpłaciło po 120zł to miałby zapewnioną opiekę i rehabilitację na rok.. Czy to dużo? Jest to jedno z nielicznych miejsc gdzie przyjmują pacjentów w śpiączce..
FB: Budzimy OLKA
(fb)
Fot. (fb budzimyolka)




















